Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienki vintage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienki vintage. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2013

Stare sukienki vintage we współczesnych wersjach.

Nie zawsze stare sukienki vintage dobrze się nosi. Czasami możemy trochę ponarzekać, ale generalnie chyba warto. Jeśli natomiast mimo prób nie bardzo wam przypada do gustu noszenie takich sztucznych materiałów, zawsze można znaleźć takie, które na sukienkach vintage są wzorowane, a powstały całkiem współcześnie. Pooglądałam sobie, co do zaoferowania mają lumpeksy i takich sukienek w stylu vintage jest całkiem sporo. Przede wszystkim króluje retro i lata 80., bo te dwa style zaliczyły ostatnio wielki powrót. Ja osobiście znacznie bardziej wolę sukienki w stylu retro, ale jakoś do retro mam sentyment. Te, które widzicie na zdjęciu poniżej, to popularne sieciówki, ale spokojnie mogłyby uchodzić za sukienki vintage, właśnie gdyby nie materiały, które je od nich wyróżniają. Takie sukienki a'la vintage o wiele wygodniej się nosi i też o wiele łatwiej się o nie dba. Jeśli jesteście wielbicielkami starych sukienek vintage, ale nie lubicie materiałów, z których są zrobione, można zawsze znaleźć kompromis, taki jak na przykład ten.

środa, 5 czerwca 2013

Sukienki vintage sukienkom vintage nie równe:)

Nie dla wszystkich termin sukienki vintage zawsze oznacza to samo. Większość z nas określa tak sukienki, które możemy znaleźć w lumpeksie i nie zastanawia się nad tym dłużej. Tymczasem sukienki vintage to raczej nie są takie, które pochodzą z sieciowych sklepów, zostały stworzone dwa czy trzy lata temu. Takie sukienki to typowy second hand, na który zresztą też bardzo lubię polować. Sukienki vintage- te takie typowe- to sukienki, które mają- przynajmniej dla mnie- minimum dwadzieścia lat, czyli pochodzą na przykład z lat 80. Nie da się oczywiście jasno wydzielić granicy, coś co dla kogoś będzie już vintage, dla innej osoby będzie po prostu ciuchem z second handu. Czasami warto pamiętać o takiej różnicy, bo jeśli trafi się na jakiegoś maniaka sukienek vintage, to może nam się ostro dostać, co mnie raz też się zdarzyło. Teraz wspominam to ze śmiechem:) Wydaje mi się, że nie ma sensu tak sobie komplikować życia i spokojnie potocznie można wszystko określać mianem "sukienki vintage":)
P.S. Po lewej Chacock- sukienka vintage z lat 80 i Atmosphere- typowy second hand- to jakbyście nie zrozumieli, o co mi chodzi ;)


niedziela, 2 czerwca 2013

Czy sukienki vintage są bardzo stare?

Czasami zdarza się, że mianem sukienek vintage określamy te z sieciowych sklepów, które dwa czy trzy sezony później kupujemy w lumpeksach. Takie określenie nie do końca jest prawidłowe. Utarło się, że sukienkami vintage nazywamy te, które czasami noszą gwiazdy, a nie pochodzą one z tego sezonu. Dla mnie jednak sukienki vintage to przede wszystkim te bardzo stare. I niekoniecznie muszą one mieć jakąś firmową metkę czy być dziełem znanego projektanta. Dla mnie sukienki vintage to takie, które nosiła moja babcia i mama w latach 80. Jakoś lata 90. nie są dla mnie vintage. W sumie to i lata 80. te nie powinny być vintage. Ale nieważne- można się w tych nazwach pogubić. W każdym razie nie bardzo sukienki vintage kojarzę z HM czy Zarą, choć używam tego określenia w stosunku do takich sukienek, ale to już pewnie z przyzwyczajenia. Sukienki vintage to dla mnie te, które mają ponad 20 lat :)

czwartek, 16 maja 2013

Stare sukienki vintage wykorzystuję jako wykroje:)

Nadawanie drugiej młodości sukienkom vintage czasem może nam sprawić trochę kłopotu. Stare sukienki vintage są zazwyczaj uszyte z dość mało przyjaznych materiałów, dlatego ich noszenie nie zawsze jest przyjemnością. Ja zauważyłam jednak, że większość z tych materiałów jest dość sztywna, więc można to wykorzystać na przykład łącząc starą sukienkę vintage z nowszymi elementami. Na to jednak potrzebny jest pomysł, a z tym u mnie czasami krucho:) Podpieram się więc tym, co udaje mi się znaleźć w internecie. Staram się szukać blogów dziewczyn, które przerabiają stare ubrania, bo w większości są to bardzo udane przeróbki. Jeśli już naprawdę nie mam pomysłu, jak wykorzystać takie stare sukienki vintage, wykorzystuje je po prostu jako wykroje. Wtedy z całkiem przyjemnego materiału, który jest idealny do noszenia, mogę stworzyć sukienkę w starym i bardzo klimatycznym stylu:)

sobota, 27 kwietnia 2013

Sukienki vintage nowe i stare- bliskie mojemu sercu:)

W sukienkach vintage można się zakochać. Ja uwielbiam ich elegancję i klasę oraz to, że nie epatują zbytnio seksualnością, której czasem jest za dużo we współczesnych projektach. W second handach można znaleźć sukienki vintage, które można założyć od razu, ale również takie, które po niewielkich przeróbkach bardziej pasują do nowoczesnej kobiety, wciąż zachowując swoją klasę. Ale, żebym nie wyszła na matronę:), to przyznam się, że ja sukienki vintage namiętnie skracam. Zazwyczaj mają dość mocno zabudowaną górę i bez skrócenia wyglądałabym w nich jak zakonnica:) Czasem jednak zostawiam je w takiej formie w jakiej są. Bardzo lubię oglądać wszystkie stylizacje retro i takie, w których stare sukienki są wykorzystywane. Zresztą cały czas na wybiegach pojawiają się nawiązania do historii mody, bo wszystko już zostało chyba wymyślone i teraz możemy tylko sukienkom vintage nadawać bardziej współczesnego charakteru. I stare sukienki i te nowe na stare stylizowane zawsze będą bliskie mojemu sercu:)

piątek, 5 kwietnia 2013

Piękne sukienki vintage, w których można się zakochać.

Sukienki vintage są chyba najczęściej wyszukiwaną rzeczą. Nawet kiedy ogląda się kolekcje najbardziej znanych kolekcjonerów, którzy się tym zajmują na poważnie, to zazwyczaj największą część stanowią właśnie piękne sukienki vintage od najbardziej znanych projektantów. Takie kolekcje, szczególnie te sukienek vintage haute couture, są również świetną inwestycją. Wiele osób stawia je na równi z dziełami sztuki i w wiekszości przypadków jest to jak najbardziej uzasadnione. Ja oczywiście na sukienki vintage od tych najbardziej znanych pozwolić sobie nie mogę, ale wcale się tym nie zrażam, ponieważ moje kryteria są trochę inne. Zawsze staram się znaleźć coś albo typowego dla danej epoki, albo zupełnie innego. Zresztą i takie sukienki mozna by potraktować jako sukienki vintage od projektantów, ponieważ często były szyte na zamówienie. Może przez panią Zosię, ale nie znaczy to, że są mniej wartościowe czy ładne. Piekne sukienki vintage wcale nie muszą być super drogie, aby można się było w nich zakochać:)

środa, 20 marca 2013

Fajne sukienki vintage, starsze niż nasza cywilizacja.

Ponieważ lubię się grzebać w historii ubrań, to zrozumiałe, że chcaiałam się dowiedzieć czegoś na temat sukienek. Skąd się wzięły? Jakie były ich początki? Powiem szczerze, że fajne sukienki vintage, które teraz wynajduję w second handach, miały całkiem ciekawe poprzedniczki:) Trochę o historii, znacznie starszej niż lata 20. czy 30.- stąd tytuł. Takich sukienek vintage, a właściwie pewnie powinnam powiedzieć antycznych sukienek z pewnością nie uda nam się już upolować, ale można próbować znaleźć te, które mają kilkudziesięcioletnią historię. Takie sukienki vintage mogą być równie ładne co te, które nosimy na co dzień. Szczerze mówiąc, to dość często zdarza mi się, że kiedy wybieram nową sukienkę, to jest ona stylizowana na starą:)- pewnie już takie zboczenie. A i w second handzie mozna znaleźć takie, które są inspirowane modą z przeszłości. Na przykład śliczna princeska z galerii Bella Donny. To sukienka nawiązująca do lat 60. Bardzo skromna- jedyna jej ozdobą jest błyszczący materiał. Świetna właściwie na wszystkie okazje. Wpadła mi w oko także śliczna sukienka vintage z galerii Szefowej. Ta trochę w wiktoriańskim stylu, bo sporo w niej koronki. Mały delikatny kołnierzyk i stonowamy kolor- takie sukienki podobają mi się najbardziej. Szkoda, że zdjęcia trochę nie tego- taki ładny okaz zasługuje na lepsze traktowanie:) Monsoon to dobrze mi znana firma- właśnie z sukienek. I w temacie sukienek vintage również nie zawodzi. Ta zielona sukienka w stylu lat 60. wpadła mi w oko od razu. Kojarzy mi się z gorącym latem i nie wiem dlaczego z francuskimi komediami:) Jakiś ogromny kapelusz i mozna ruszać na wakacyjne zwiedzanie. Fajne sukienki vintage to takie, które mają już swoje lata. Jeśli jednak wolimy bardziej współczesne wydanie, na przykład wygodniejsze materiały, spokojnie mozna znaleźć kilka takich okazów w internetowych second handach.