Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piękne sukienki vintage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piękne sukienki vintage. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 kwietnia 2013

Piękne sukienki vintage, w których można się zakochać.

Sukienki vintage są chyba najczęściej wyszukiwaną rzeczą. Nawet kiedy ogląda się kolekcje najbardziej znanych kolekcjonerów, którzy się tym zajmują na poważnie, to zazwyczaj największą część stanowią właśnie piękne sukienki vintage od najbardziej znanych projektantów. Takie kolekcje, szczególnie te sukienek vintage haute couture, są również świetną inwestycją. Wiele osób stawia je na równi z dziełami sztuki i w wiekszości przypadków jest to jak najbardziej uzasadnione. Ja oczywiście na sukienki vintage od tych najbardziej znanych pozwolić sobie nie mogę, ale wcale się tym nie zrażam, ponieważ moje kryteria są trochę inne. Zawsze staram się znaleźć coś albo typowego dla danej epoki, albo zupełnie innego. Zresztą i takie sukienki mozna by potraktować jako sukienki vintage od projektantów, ponieważ często były szyte na zamówienie. Może przez panią Zosię, ale nie znaczy to, że są mniej wartościowe czy ładne. Piekne sukienki vintage wcale nie muszą być super drogie, aby można się było w nich zakochać:)

poniedziałek, 4 marca 2013

Piekne sukienki vintage- nie tylko dla babci.


Moda vintage kojarzy mi się przede wszystkim z Ditą von Teese, która prezentuje ją chyba w najfajniejszym wydaniu. Ma swój niepowtarzalny styl i konsekwentnie się go trzyma. Nie wiem czy sama dałabym radę stworzyć coś równie udanego, ale to właśnie ona spowodowała moje zainteresowanie tym okresem w modzie. Przekonała mnie, że stare i piękne sukienki vintage i dziś mogą się doskonale prezentować i że wcale nie muszą się kojarzyć z babciami. Poza tym jest coś bardzo interesującego w młodych dziewczynach, które są tak wystylizowane- być może to jakiś rodzaj elegancji, której znaczenie w obecnej modzie trochę spadło, a na pewno się zmieniło. Postanowiłam więc poszukać kilku sukienek vintage, które mogłyby się nadawać to takiej retro stylizacji i byłyby jednocześnie eleganckie. Pierwsza to malinowa sukienka vintage z galerii Novum. To typowa sukienka vintage. Rękawy w formie nietoperza, więc to byłby taki modny akcent. Natomiast długość jest już utrzymana w retro klimacie, bo sukienka zakrywa kolana- tak mi się wydaje, kiedy patrzę na zdjęcia. Tak sobie myślę, że to spore wyzwanie i niezwykła umiejętność wyglądać seksownie w sukience, która zakrywa jednocześnie i ramiona i nogi. Jak dla mnie to idealna sukienka do takiego retro-eksperymentu. W tej samej galerii jest też sukienka w folkowym stylu, która jest śliczna, a którą jakoś tak przypadkiem przez dłuższy czas pomijałam. Ta sukienka ma bardziej chłopski klimat, ale jest śliczna i bardzo skromna. Też chciałabym ją zobaczyć w jakimś fajnym zestawieniu. I znowu u tej samej łowczyni vintage haftowana sukienka, w podobnym, folkowym stylu, z tym że ta jest biała i trochę krótsza. Kojarzy mi się z Chanel, bo ma formę koszuli. Super na pewno będzie wyglądać z paskiem i jakąś kopertówką w mocnym kolorze. Stylizacje retro i vintage wcale nie muszą być aseksualne:) Wydaje mi się, że nasze babcie raczej większy nacisk kładły na elegancję niż na to, aby wyglądać seksownie. Wyznawały pewnie zasadę, że to co zakryte wzbudza większe zainteresowanie. I generalnie pewnie to dobra zasada, bo jeśli zakryjemy jakiś nasz mankament, ludzie go nie zobaczą i będą sobie go wyobrażać w lepszej wersji niż jest w rzeczywistość:) Bardzo chętnie zobaczyłabym więcej stylizacji retro na ulicach, a więc na przykład pięknych sukienek vintage za kolano. To dość trudny temat do noszenia, ale bardzo się podoba. Piękne sukienki vintage zasługują na to, aby sobie o nich przypomnieć. Czekam z niecierpliwością, aż na wybiegach pokażą się sukienki tej długości.